Metafora spektrum autyzmu – świat jak u Hieronima Bosha

Dziwny świat w stylu Hieronima Bosha.

Przyszła mi do głowy taka metafora.

Świat widziany przez ludzi ze spektrum może być nieco podobny do tego obrazu!
Sceny odgrywane są trudne do zrozumienia, twarze nie wyrażają emocji, jeżeli są widoczne to obojętne. Ludzie ubrani jakoś bez sensu. A poza tym widok niepokojący.
Na wszelki wypadek zaznaczam: to jest dzieło stworzone przez człowieka, który świat widziany przez oryginałów zna tylko z opowiadań! Należy traktować jak metaforę, wyobrażenie laika.

Dlaczego diagnoza ASD jest ważna?

Można się zastanowić, jaka jest różnica czy mamy po prostu lęk społeczny czy ASD sprzężone z lękiem społecznym.
Z mojego punktu widzenia różnica jest bardzo duża: lęk społeczny bez ASD może (ale nie musi) mieć podłoże behawioralne a z ASD może (ale nie musi) mieć podłoże biologiczne.
Jeżeli jakiś lęk ma podłoże behawioralne to można człowieka odwarunkować od lęku, a jeżeli biologiczne to trzeba nauczyć się z tym żyć, odwarunkować się nie da. Można, co najwyżej, lęk chwilowo spacyfikować lekowo, po odstawieniu leków lęk wróci.

Hmmm…. Chyba poleciałem slangiem 🙂

To teraz po ludzku.
ASD oznacza, że pewne rejony mózgu są uszkodzone lub też niewłaściwie się komunikują z resztą mózgu. To są uszkodzenia o podłożu biologicznym, wrodzone, zwyczajnie kabelki nie stykają i nie działa. Albo nie działa jakaś regulacja i wtedy mamy nadmiar lęku, różne nadwrażliwości… Oczywiście, jeżeli ktoś ma ASD i coś współwystępującego, wtedy to współwystępujące może mieć podłoże biologiczne albo być rezultatem jakichś przeżyć. Tyle że jest dużo większe prawdopodobieństwo, że przyczyną jednak jest biologia. A jak coś nie działa, to nie da się tego trenować, można tylko nauczyć się obchodzić problem, radzić sobie innymi metodami.

Brzytwa Hanlona

Istnieje pewna koncepcja filozoficzna, zwana „brzytwą Hanlona” która funkcjonowała przez wiele lat w środowiskach programistów. Teraz pojawia się coraz śmielej w świecie rzeczywistym.

Według definicji brzmi ona tak:
„Nie należy domniemywać złej woli, jeśli coś daje się zadowalająco wyjaśnić głupotą”.


Ja zwykle przytaczam ją w formie:


„Nie tłumacz złą wolą tego, co możesz wytłumaczyć głupotą”.


Potem dodaję, że nie tylko głupotą, ale też zapomnieniem, roztargnieniem, emocjami…

Czytaj dalej Brzytwa Hanlona

Zespół Aspergera u dziewcząt

Wielu ludzi kojarzy objawy zespołu Aspergera u chłopców i psychologowie od wielu lat skupiają się na tym, dziewczęca wersja umykała ich uwadze. Jest wiele przyczyn tego stanu, jednym z nich jest to, że u dziewcząt to zaburzenie jest mniej zauważalne, zwłaszcza u dzieci.

Czytaj dalej Zespół Aspergera u dziewcząt

Bezinteresowne obrażanie, sarkazm, ironia w zespole Aspergera

Zawsze jest tak, że dzieci i młodzi, a czasami i dorośli ludzie obrażają się nawzajem. I co dalej? U przeciętnych dzieci nic z tego nie wynika! Oni obrzucają się najgorszymi inwektywami a za 5 minut znów się zgodnie bawią.
Tak było, jest i będzie. Na to nie da się poradzić. Po prostu tak dzieci się bawią.

Co jakiś czas każdy z nas może być obrażany bez powodu, tak dla draki, dla podbicia własnego ego.

No niestety, dzieci z ZA zazwyczaj nie umieją wejść w takie zabawy. Same często zupełnie nieświadomie kogoś obrażają, śmieją się z kogoś a jak kto się z niego zaśmieje to jest sygnał do ataku. Bardzo często nie zauważają tej asymetrii.
Cóż można z tym robić?

Ostatnio na zajęciach TUS, z niektórymi grupami ćwiczę różne warianty ironii, sarkazmu, nawet delikatnego obrażania. Zacząłem od w miarę delikatnych tekstów z góry zaznaczając, że jest to żart i robiłem przesadzone rozbawione miny. Niektórzy, na początku, próbowali się obrażać, ale po jakimś czasie reagowali śmiechem wzorem innych kolegów bez ZA.

Teraz zauważam u tych dzieciaków dużo większą tolerancję na niemiłe uwagi od kolegów! Bingo!

Jak osoba z ZA widzi irytację rozmówcy?

Wiemy, że osoby z zespołem Aspergera gorzej widzą emocje u rozmówcy. Zastanawiałem się jak pokazać przebieg rozmowy z różnych punktów widzenia.

Bywa tak, że dziecko zaczyna monologować o swoich fiksacjach. W rozmówcy wywołuje to po pewnym czasie irytację, w miarę przemowy irytacja wzrasta, wreszcie następuje wybuch gniewu dorosłego.

Czytaj dalej Jak osoba z ZA widzi irytację rozmówcy?

Trening umiejętności społecznych (TUS)

Umiejętności społeczne są nam niezbędne aby dobrze funkcjonować w społeczeństwie. Dzięki nim my rozumiemy co się dzieje w naszym otoczeniu i otoczenie może zrozumieć nas. Człowiek, jako istota społeczna, potrzebuje otoczenia ludzi aby dobrze funkcjonować.

Uczymy się tego przez całe życie, wzbogacamy repertuar naszych zachowań. Możemy się uczyć dzięki umiejętności obserwowania otoczenia, modelowaniu zachowań. Niestety istnieje duża grupa ludzi, w szczególności osoby z Zespołem Aspergera, ADHD, które mają ten mechanizm niesprawny. Nie umieją się w sposób naturalny uczyć poprzez modelowanie, obserwowanie otoczenia. Dla nich potrzebny jest Trening Umiejętności Społecznych (TUS), czyli specjalna terapia, pozwalająca posiąść niezwykłe umiejętności, takie jak:

  • zauważanie potrzeb innych,
  • przestrzeganie norm społecznych
  • czekanie na swoją kolej
  • rywalizacji
  • przegrywanie
  • i wiele, wiele innych…