Wychowanie bezstresowe, czyli jak wyhodować tyrana w kapciach

Poradnik odwrotny: jak z uroczego bobasa wyhodować trzydziestolatka, który dziwi się, że szef nie proponuje kółeczka uczuć, tylko wypowiedzenie. Spoiler: wystarczy nie mieć zasad.

Kiedyś dzieci bały się rodziców. Dziś rodzice boją się dzieci. Postęp? Jasne. W końcu ktoś musiał przejąć władzę, a czterolatki od dawna czekały na swoją kolej.

Wychowanie bezstresowe.

Sama nazwa brzmi jak reklama kremu przeciwzmarszczkowego. Żadnych zasad, żadnych konsekwencji, za to hektolitry „rozumienia” i „przestrzeni na emocje”. Tylko że ta przestrzeń jakoś dziwnie zawsze kończy się tak samo: rodzic śpi na materacu pod drzwiami, a czterolatek okupuje łóżko małżeńskie jak Napoleon Moskwę. Z tą różnicą, że Napoleona z Moskwy w końcu wyrzucono. Czterolatka z sypialni nie wyrzuci nikt.

Czytaj dalej „Wychowanie bezstresowe, czyli jak wyhodować tyrana w kapciach”

Wpływ telewizji na rozwój dziecka

Natrafiłem na badanie na temat skutków oglądania TV.
https://academic.oup.com/jpepsy/article/32/4/448/1007079

Podaję krótkie podsumowanie:
Oglądanie telewizji w wieku 1 i 3 lat pozwalało przewidzieć problemy z utrzymaniem uwagi w wieku 7 lat.
Badanie jest korelacyjne, więc nie wyjaśnia mechanizmów powstawania problemów, stwierdza tylko, że taki związek występuje.

Czytaj dalej „Wpływ telewizji na rozwój dziecka”

Jak osoba z ZA widzi irytację rozmówcy?

Wiemy, że osoby z zespołem Aspergera gorzej widzą emocje u rozmówcy. Zastanawiałem się jak pokazać przebieg rozmowy z różnych punktów widzenia.

Bywa tak, że dziecko zaczyna monologować o swoich fiksacjach. W rozmówcy wywołuje to po pewnym czasie irytację, w miarę przemowy irytacja wzrasta, wreszcie następuje wybuch gniewu dorosłego.

Czytaj dalej „Jak osoba z ZA widzi irytację rozmówcy?”