Rzadko kiedy pada wprost. Zwykle brzmi to tak: „on jest cudowny, ale…” albo „ona jest świetna, tylko czasem…”. I po tym „tylko” zaczyna się cała lista: nie rozumie aluzji, reaguje za mocno albo za słabo, zamyka się, gdy robi się emocjonalnie, ma swoje rytuały, wszystko analizuje, albo przeciwnie, ucieka od rozmów jak przed niedźwiedziem jaskiniowym. A na końcu tej listy czeka pytanie, które w gabinecie słyszę z regularnością pory roku: czy on jest po prostu dziwny, czy to jednak coś więcej.
Czytaj dalej „Mój partner jest dziwny, czy powinien iść na diagnozę”Mój partner jest dziwny, czy powinien iść na diagnozę
Twój mózg wciąż pracuje na ustawieniach fabrycznych sprzed dwóch milionów lat: co inne niż my, może być groźne. Kiedyś to było obce plemię za wzgórzem. Dziś to partner, który inaczej reaguje na emocje.
Diagnoza to nie serwis, który go „ogarnie”, ale zanim po nią sięgniesz, zapytaj: czy on jest dziwny, czy ja po prostu nie łapię, o co chodzi?