Psychologia codzienna

Wielu ludzi kojarzy objawy zespołu Aspergera u chłopców i psychologowie od wielu lat skupiają się na tym, dziewczęca wersja umykała ich uwadze. Jest wiele przyczyn tego stanu, jednym z nich jest to, że u dziewcząt to zaburzenie jest mniej zauważalne, zwłaszcza u dzieci.

Jeżeli chłopiec obsesyjnie precyzyjnie ustawia samochodziki budzi to niepokój, chłopcy zwykle tak się nie zachowują. Dziewczynka układająca precyzyjnie bluzeczki albo lalki na półce nie budzi takiego zdziwienia. To po prostu ideał dobrze wychowanej panienki. Chłopak z ZA bywa agresywny, wywołuje nieustannie nieporozumienia i konflikty, dziewczynka dopasowuje się do otoczenia tyle, że bywa bardziej pasywna. Łatwo pasywność dziewczynki przypisać nieśmiałości, braki w koncentracji uwagi przypisać marzycielskości. Nie widać niepokojących objawów.

Chłopcy w naturalny sposób odsuwają od siebie „innych”, tak ich ukształtowała ewolucja. Dziewczynki mając obok siebie „inną” mają tendencję do opiekowania się nią, próbują jej matkować, to jest też dostosowanie ewolucyjne. Dlatego chłopaka z ZA od razu widać, ma olbrzymie problemy w grupie rówieśniczej, zostaje osamotniony. Chłopak walczy o pozycję w grupie robiąc to w sposób nieumiejętny i zostaje zepchnięty na pozycję błazna lub ofiary. Dziewczynka z ZA funkcjonuje w grupie, może jest trochę na uboczu, ma mało koleżanek, ale nie ma dramatu.

Można się zapytać, czy w związku z tym należy się przejmować dziewczętami, skoro one sobie tak dobrze radzą.

Dziewczynki z ZA często perfekcyjnie umieją się dostosować. Znajdują sobie przyjaciółkę i kopiują jej zachowania. Niewolniczo upododabniają się do przyjaciółki zachowaniem, sposobem ubierania. Pilnie obserwują przyjaciółkę, nieustannie chcą być obok niej. Dramat bywa, jak przyjaciółka nie przyjdzie do szkoły, bo wtedy nie wiedzą jak się zachowywać!

Większe problemy u dziewcząt zwykle zaczyna się nieco później. Jak rówieśnicy wchodzą w wiek nastoletni, nasza dziewczynka zostaje z tyłu, emocjonalnie dojrzewa później. Koleżanki zaczynają się rozglądać za chłopakami a nasza nadal chce się bawić lalkami. Zaczyna się zgrzyt. Nasza panienka zaczyna odsuwać się od towarzystwa, czasem tworzy wyimaginowanego przyjaciela. Próbują sobie radzić zapisując się do kółek teatralnych i kopiują zachowania z przedstawień w życiu realnym. Zaczynają się fiksować na swoich zainteresowaniach, ostatnio obserwuję częste zainteresowania kulturą Japonii, mangą. Uciekają od rówieśników pod pozorem, że rówieśnicy nie rozumieją ich zainteresowań.

Prawdziwy dramat czasem zdarza się później, jak dziewczyna wychodzi z domu, wyzwala się z opieki rodzicielskiej. Zdarza się, że dziewczyny całkiem się gubią w życiu.

Chciałbym jeszcze zauważyć, że to o czym tu piszę jest tak zwaną „prawdą psychologiczną”, czyli sprawdza się w około 80% przypadków. Istnieją (i są mi znane) dziewczęta, których zaburzenie odpowiada chłopięcym definicjom.

Temat zespołu Aspergera u dziewcząt jest mało jeszcze rozpoznany. Pierwsze publikacje na ten temat pojawiły się niedawno, zapoczątkował temat w swoich publikacjach Tony Atwood .


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bogdan Mizerski - ZnanyLekarz.pl